Nowości  Samoloty    
 


SamolotyPasażerskie.pl > de Havilland Comet - pierwszy odrzutowy samolot pasażerski

2018-01-06 de Havilland Comet - pierwszy odrzutowy samolot pasażerski

de Havilland Comet to pierwszy odrzutowy samolot pasażerski.

Brytyjski de Havilland Comet otworzył erę współczesnych pasażerskich odrzutowców. Zawdzięczamy mu szybkie poddźwiękowe podróże i... okrągłe lub owalne okna w samolotach.


Prototyp samolotu de Havilland Comet (grafika: Imperial War Museums (CC))

W grudniu 1942 roku, czyli długo jeszcze przed zakończeniem II wojny światowej, w Wielkiej Brytanii zastanawiano się już jak będzie wyglądało lotnictwo pasażerskie po zwycięstwie nad Niemcami. Zajęła się tym utworzona rządowa Komisja Brabazona określająca kierunki przestawienia po wojnie brytyjskiego przemysłu lotniczego z profilu wojskowego na cywilny. Jednym z jej członków był konstruktor lotniczy Geoffrey de Havilland.

De Havilland rozpoczął prace nad samolotem Comet (z ang. Kometa) w 1946 roku. Wybrał on nowy wówczas napęd odrzutowy mimo trapiących go jeszcze bolączek wieku dziecięcego - paliwożerności oraz zawodności. Wielka Brytania, obok Niemiec, miała doświadczenie z napędem odrzutowym. To Brytyjczycy zaprojektowali pierwszy silnik odrzutowy.

Do czasu publicznej prezentacji prace nad samolotem Comet były utrzymywane w tajemnicy. Po wyciągnięciu samolotu z hangaru opinii publicznej po raz pierwszy ukazał się lśniący samolot odbiegający wyglądem od konkurencji z napędem śmigłowym. Na pierwszy rzut oka było już widać, że futurystyczny smukły kształt samolotu zapowiada nową erę lotnictwa.


Comet to pierwszy komercyjny odrzutowy samolot pasażerski

Samolot de Havilland Comet został oblatany po raz pierwszy latem 1949 roku. Służbę rozpoczął w maju 1952 roku w brytyjskich liniach lotniczych BOAC, poprzedniku British Airways. Nowy samolot mógł przetransportować 36 pasażerów z prędkością 720 km/h na dystans 4 000 km. Był 2 razy szybszy, latał 2 razy wyżej (ponad 10 km) niż inne samoloty pasażerskie napędzanych tradycyjnymi silnikami tłokowymi i śmigłami.


Wloty silników oraz widoczne prostokąte okna Cometa (grafika: kadr z filmu "The Sound Barrier")

Konstrukcja i poszycie samolotu zostały wykonane z aluminium. Aby zmniejszyć opór powietrza 4 silniki odrzutowe zostały wbudowane w skrzydła. Silniki Ghost były własnej konstrukcji wytwórni i wywodziły się z silników używanych w wojennych brytyjskich myśliwcach odrzutowych Gloster Meteor oraz de Havilland Vampire. Zostały one umieszczone blisko siebie oraz blisko kadłuba tak, aby w przypadku awarii któregoś z nich nadal móc łatwiej sterować samolotem. Ze względu na duże prędkości (zatem działające siły) powierzchnie sterowe zaopatrzono w hydrauliczne systemy wspomagania. Skrzydła miały ujemny skos. Proces montażu był mieszanką starego i nowego - do łączenia elementów stosowano zarówno staromodne nitowanie jak i nowe sklejanie.


Wnętrze muzealnego Cometa (grafika: Ad Meskens, Wikipedia (CC))

Jako, że samolot latał znacznie wyżej od dotychczasowych liniowców 4 członków załogi i pasażerowie podróżowali w kabinie ciśnieniowej, do której dostarczany był tlen. Dlaczego? To na dużej wysokości, w rozrzedzonej atmosferze, napęd odrzutowy jest najbardziej efektywny.

Samolot był dumą Brytyjczyków. Samolotem tym osłabione wojną Imperium Brytyjskie chciało ponownie pokazać swoją siłę. Niestety w użytkowaniu okazało się, że Komety... spadają z nieba w tajemniczych okolicznościach.

Data Lot Trasa Ofiary
1954-01-10 BOAC 781 Rzym > Londyn 35
1954-04-08 South African Airways 201 Rzym > Kair 21

Katastrofy lotnicze te były szeroko relacjonowane przez media. Samoloty zostały wycofane z lotów do czasu ustalenia ich przyczyn przez rządową komisję. Nie wiadomo było, czy za katastrofami stały błędy konstrukcyjne, produkcyjne czy też sabotaż. Śledztwo było bardzo trudne bowiem nie istniały jeszcze czarne skrzynki, zaś szczątki samolotów spoczywały na dnie morza.

Zauważno, że oba stracone samoloty były najstarszymi maszynami i miały za sobą najdłuższy staż. Wyłowione ciała pasażerów miały uszkodzone płuca, co wiązać się musiało z nagłą dekompresją na dużej wysokości. To naprowadziło śledczych na trop zmęczenia materiału pracującej powłoki samolotu jako domniemanej przyczyny katastrofy.


Basen do badań kadłuba Cometa (grafika: Plymouth University)

W Farnborough zbudowano olbrzymi basen mogący pomieścić cały kadłub w wodzie. Wpompowywanie oraz usuwanie wody symulowało zmiany ciśnień działające na kadłub podczas wznoszenia się samolotu lub jego opadania z wysokości przelotowej 10 km. Wystające poza obrys basenu skrzydła samolotu dodatkowo podawane były cały czas wyginaniu - tak, jak się to dzieje podczas lotu.

W cyklach 10 minut symulowano 3 godziny lotów. Poszycie przeszło 3 057 cykli (1 221 w ramach wcześniejszych lotów i 1 836 symulowanych) zanim doszło do pęknięcia. Oznaczło to, że kadłub samolotu by się rozszczelnił po około 9 tys. godzin lotów. Przeczucia śledczych okazały się słuszne.


Wydobyty z dna Morza Śródziemnego fragment kadłuba Cometa z oknami, który spowodowały katastrofę (grafika: Krelnik, Wimipedia (CC))

Na rogach prostokątnych okien w wyniku zmęczenia materiału powstawały coraz większe rysy i pęknięcia prowadzące na dużej wysokości (różnica ciśnień) do wybuchowej dekopresji. Ta powodowała dosłownie rozpadnięcie się samolotu w powietrzu. Po poznaniu przyczyny poszycie wzmocniono, okna zostały wymienione na okrągłe. Maszyna stała się bezpieczna.


Schemat Cometa (grafika: Kaboldy, Wikipedia (CC))

Za konstrukcją ciągnęła się już niestety zła renoma. Konkurencyjni producenci samolotów wykorzystali czas uziemiania Komet do opracowania swoich nowych samolotów. Brytyjska duma narodowa powoli zaczęła przegrywać rywalizację z samolotami odrzutowymi Boeing 707 i McDonnell Douglas DC-8 (USA) oraz Carvelle (Francja). Na trasach przez Atlantyk Comet nie mógł się już równać Boeingowi 707, który zebierał 2 razy więcej pasażerów. Doszło do tego, że brytyjski narodowy państwowy przewoźnik latał przez Atlantyk amerykańskimi Boeingami 707, zaś Komety został przeniesione na inne trasy - na Bliski Wschód, Afryki i do Azji.


Na pierwszym planie Comet, za nim zaś Boeing 707 z którym przegrał konkurencję (grafika: Ken Fielding, Wikipedia (CC))

Borykając się z problemami finansowymi firma de Havilland została kupiona przez konkurencyjnego brytyjskiego wytwórcę Hawker Siddeley. W 1963 marka została zlikwidowana.


Comet we flocie argentyńskich linii lotniczych Aerolineas Argentinas (grafika: Mel Lawrence, Wikipedia, GFDL 1.2)

Pasażerskie cywilne Komety latały aż do 1980 roku. Część maszyn zaadoptowano do celów wojskowych - przewozu VIP-ów, transportu medycznego lub przerobiono do wersji patrolowej Nimrod do poszukiwań wrogich okrętów nawodnych i podwodnych (latały aż do 2011 roku).


Comety można dziś zobaczyć tylko w kilku muzeach (grafika: Clemens Vasters, Wikipedia (CC))

Dziś spuścizną po Kometach są okrągle lub owalne okna oraz sposób prowadzenia dochodzeń po katastrofach lotniczych.


Kokpit (grafika: Clemens Vasters, Wikipedia (CC))

Co ciekawe jeden Comet wciąż "lata". Pewien entuzjasta tego samolotu zakupił cały przód samolotu ze złomowanego egzemplarza. Po jego odrestaurowaniu przerobił go... na wierny komputerowy symulator lotów tej przełomowej maszyny.

SamolotyPasażerskie.pl na serwisach społecznościowych: